czy sport leczy depresję

Czy sport wyleczy depresję? Albo nerwicę? Wśród wielu pomysłów na wyleczenie depresji pojawia się słynne zdanie „idź pobiegaj, przejdzie Ci”.  Byłoby świetnie, gdyby tak proste lekarstwo likwidowało depresję albo zaburzenia lękowe. A często można usłyszeć hasła w stylu: „idź pobiegaj, depresja wtedy minie”. Można spotkać podobne zdania o wyleczeniu się z depresji dzięki adoptowaniu psa. Istnieje oczywiście dogoterapia, a kontakt z pupilem będzie wywoływał przyjemność, której tak brakuje przy depresji. Jednak ani sport, ani pies czy kot same w sobie jej nie wyleczą.

Powiedzmy wprost: sport nie leczy zaburzeń i chorób psychicznych. Jest natomiast świetnym uzupełnieniem psycho- i farmakoterapii.

 Lubię metaforycznie dzielić narzędzia, strategie, sposoby pracy terapeutycznej na środki:

  • „przeciwbólowe”: nie likwidują problemu, ale pozwalają na chwilę zredukować dyskomfort/cierpienie, pozwalają przetrwać najtrudniejsze momenty, działają doraźnie;
  • „przeciwzapalne”: nastawione na rozwiązanie problemu – tu można zaliczyć psychoterapię i farmakoterapię, konieczne przy zaburzeniach depresyjnych.

Sport zaliczam do środków przeciwbólowych. Może wspaniale pomóc w procesie wychodzenia z depresji czy zaburzeń lękowych. Nie uleczy jej, ale pozwoli na chwilę odetchnąć. Dlaczego?

Czy sport pomaga na zdrowie psychiczne?

Aktywność fizyczna ma znaczenie dla zdrowia psychicznego w następujących obszarach:

  1. Podnosi poziom tzw. hormonów szczęścia: endorfin, serotoniny, dopaminy. Należy mieć jednak na uwadze badania wskazujące na znaczne różnice indywidualne w tym zakresie. Przekładając z języka naukowego na ludzki: to, jak bardzo aktywność fizyczna podnosi poziom hormonów szczęścia wygląda u każdego inaczej. Będą osoby bardziej wrażliwe na to zjawisko, czujące się po treningu jak na haju, ale też inne osoby nie odczują większej poprawy nastroju.
  2. Rozwija umiejętność dbania o siebie, swoje zdrowie. To czas przeznaczony dla siebie – są to umiejętności bardzo ważne w procesie zdrowienia i profilaktyki zdrowia psychicznego. Dodatkowo obserwacja postępów, zwiększania się kondycji oraz zadowolenie z utrzymania zdrowych nawyków zwrotnie również poprawia nastój.
  3. Odpowiednio dobrana aktywność fizyczna rozluźnia napięcia mięśniowe, często występujące przy przeciążeniu emocjonalnym.
  4. W przypadku aktywności fizycznej w większym gronie pozwala na poszerzanie sieci społecznych, co zwiększa szansę na wsparcie w przypadku kryzysu.

Czy joga pomaga na depresję i nerwicę?

Często pojawia się pytanie, czy ćwiczenie jogi pomaga na depresję i nerwicę? I znowu, nie ma tu jednoznacznej odpowiedzi. Sama joga, nawet praktykowana regularnie, nie wyleczy z depresji, za to przyniesie inne korzyści, ważne dla leczenia.

Joga nie wymaga dużej kondycji fizycznej ani specjalistycznego sprzętu, dlatego można ją ćwiczyć w domu. To ma znaczenie, gdy depresja lub lęk początkowo nie pozwalają na przebywanie w dużej grupie osób.

Joga uczy skupiania się na swoim ciele, oddechu, swoich emocjach. To ważne w procesie leczenia depresji i zaburzeń lękowych. Dużą rolę w jodze pełni oddech, a oddech pełni ogromną rolę w radzeniu sobie z atakami paniki. Skupianie na oddechu oraz trwanie w asanach (pozycjach jogi) uczy uważności. Ideą jogi jest uważność na swoje ciało i emocje, ale bez oceniania ich. Te wszystkie elementy mogą mieć duże znaczenie w leczeniu depresji i nerwicy.

Dla wielu osób chorujących na depresję lub zaburzenia lękowe perspektywa bycia ze sobą bez rozpraszaczy przez kilkanaście – kilkadziesiąt minut jest przerażająca. Czasem trzeba się do tego przyzwyczaić – służą temu ćwiczenia relaksacyjne, uważności. Tego typu ćwiczenia (również dostępne bezpłatnie) znajdziesz tutaj: https://prostoopsychologii.pl/kategoria-produktu/dla-samorozwoju/mindfulness/

Odwiedź social media

Więcej postów